Apple przygotowuje się na śmierć iPhone’a?

Źródło: businessinsaider.com.pl

  • Apple prawdopodobnie pracuje nad sprzętem, który zastąpi iPhone.
  • Zakup firm związanych z rozszerzoną rzeczywistością wskazuje na potencjalny nowy kierunek rozwoju firmy.
  • Na jesieni na iPhone’y trafią nowe aplikacje wykorzystujące rozszerzoną rzeczywistość.
  • Nowy produkt miałby już zatem w przyszłości gotowe portfolio dopracowanych aplikacji.

Tim Cook, prezes Apple’a, uwielbia mówić o rozszerzonej rzeczywistości. – Jestem tym tak podekscytowany, że chciałbym krzyczeć – powiedział ostatnio w rozmowie z Bloombergiem.

iPhone może być najbardziej udanym produktem wszech czasów. Apple sprzedał łącznie ponad miliard urządzeń tej serii, a firma trafiła dzięki temu na szczyt listy najbardziej wartościowych marek świata.

 Apple musi jednak zmierzyć się z wizją świata, w którym innego rodzaju sprzęty wyprą iPhone’y – tak jak iPhone’y wyparły na przykład iPody.

Smartfony są obecnie przeważającą na świecie platformą komputerową, jednak Microsoft, Google, Facebook, a także Apple zaczęły inwestować mocno w technologię rozszerzonej rzeczywistości, która łączy grafikę komputerową ze światem rzeczywistym.

Zgodnie z ich rozumowaniem, technologia ta miałaby w przyszłości pojawić się np. w lekkich i inteligentnych okularach lub innego typu ekranach, które zastąpią obecne wyświetlacze treści – takie jak iPhone.

Apple widzi to, co widzą inne firmy technologiczne, mianowicie, że rynek smartfonów nie gwarantuje już tak szybkich wzrostów, jak kilka lat temu. Firmy muszą znaleźć coś, czym zastąpią smartfonowy biznes.

Czytaj dalej ->

– Przyjęcie rozszerzonej rzeczywistości chwilę potrwa, bo musi sprostać kilku wymagającym wyzwaniom technologicznym. W końcu jednak się to wydarzy, i to wydarzy się w poważny sposób. Będziemy zastanawiać się, jak bez niej żyliśmy. Tak jak teraz zastanawiamy się, jak mogliśmy żyć bez telefonówmówił Cook w zeszłym roku.

Tajny projekt

Apple nie przyznawał nigdy, że pracuje nad okularami, ale pojawiały się już doniesienia na ten temat. Firma nie mówi nigdy o swoich przyszłych produktach. Mimo to można się ich spodziewać dzięki dwóm rzeczom: przejęciom spółek i premierom oprogramowania.

Apple zaprezentował niedawno ARKit, czyli narzędzie do tworzenia aplikacji w rozszerzonej rzeczywistości na iPhone’y.

Efekty są już teraz dość niesamowite, ale Apple nie pokazało za wiele aplikacji przygotowanych wewnątrz firmy i wykorzystujących tę technologię. Według koncepcji firmy już tej jesieni na iPhone’ach pojawi się wybór aplikacji wykorzystujących rozszerzoną rzeczywistość.

Gdyby z czasem pojawiły się inteligentne okulary Apple’a, przygotowanych byłoby już na nie wiele dopracowanych aplikacji.

O ambicjach dotyczących rozszerzonej rzeczywistości mogliśmy rozważać po raz pierwszy w 2015 roku, gdy Apple za setki milionów dolarów (według źródła zaznajomionego ze sprawą) przejmował niemiecką firmę Metaio zajmującą się właśnie tą technologią. Dokonania Metaio stanowią podstawę ARKit. Część byłych pracowników firmy działa obecnie w grupie „specjalnych projektów” dotyczących aparatu w sprzętach Apple’a.

Apple przejął już od tamtego czasu kilka innych firm zajmujących się technologią rozszerzonej rzeczywistości. Niedawno ogłoszono przejęcie SensoMotoric Instruments, niemieckiej firmy, która zbudowała inteligentne okulary specjalizujące się w śledzeniu ruchów gałek ocznych. Branża była zaskoczona, bo o niemieckiej firmie nie było wcześniej głośno.

Thomas Alt, były prezes Metaio, jest teraz dyrektorem działu zajmującym się strategicznymi zakupami w Apple’u. Możliwe, że stąd wynika przejęcie kolejnej niemieckiej firmy.

Apple szuka nowych firm z działki rozszerzonej rzeczywistości. Wielu pracowników Apple’a, w tym osoby z Metaio, było niedawno na Augmented World Expo w Kalifornii. To jedno z największych branżowych wydarzeń. Większość dużych firm technologicznych, w tym Microsoft, Facebook czy Google, wysyła tam swoich pracowników.

Apple nie pojawiał się jednak na liście firm biorących udział w wydarzeniu, a jego pracownicy nie przedstawiali się jako osoby powiązane z gigantem z Cupertino. Firma nie odpowiedziała na prośbę o komentarz.

Jabłkowa kanibalizacja

Apple nie miał nigdy nic przeciwko kanibalizacji własnych produktów. Byli pracownicy opowiadali zresztą niedawno, jak to prace nad iPhone’em rozpoczęto, bo firma szukała czegoś, czym mogłaby zastąpić iPoda – a to przecież iPod napędzał przychody firmy w 2005 roku.

W ciągu kilku najbliższych lat istnieje możliwość przejścia na kolejną platformę. Tym razem pod ostrzałem znajdzie się iPhone, a ten przynosi jeszcze większe przychody niż wcześniej iPod.

Analitycy uwzględniają już taką wizję w swoich prognozach.

Weteran Apple’a, a obecnie analityk, Gene Munster z Loup Ventures powiedział niedawno, że w ciągu najbliższej dekady sprzedaż iPhone’ów zacznie spadać.

Munster wierzy, że sprzedaż iPhone’ów zastąpi nowy produkt, który sam nazywa „Apple Glasses”. Przewiduje, że trafi on do sprzedaży w 2020 roku za 1300 dolarów.

– Apple dokona „transplantacji serca”, ale wcześniej już tego dokonywał. Jego ważność zależeć będzie w dużym stopniu od tego, jak te okulary miałyby wyglądać – mówi Munster w rozmowie z amerykańską redakcją Business Insidera. – Wydaje mi się, że potrwa to dłużej, niż może się nam wydawać, ale w końcu nowy sprzęt zastąpi telefon – dodaje.

Według prognozy firmy IDC zajmującej się badaniami rynku, rynek smartfonów ma rosnąć o zaledwie 3 procent co roku do 2021 roku.

Nowa kategoria produktów oferuje potencjał do potężnego wzrostu: gogle wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości. IDC przewiduje, że ten rynek urośnie o 198 proc. do 2020 roku.

Pytanie brzmi: czy Apple będzie chciał przyciąć sprzedaż telefonów, by wskoczyć na nowy trend.

Sprawdź najciekawsze demonstracje z ARKit:

Spójrz na te cienie w demonstracji autorstwa Tomasa Garcii:

 ARKit może też otworzyć bramy do innego świata: